tCopyright 2010 © by MudDoctors,
all rights reserved
KONTAKT
RADA
O NAS
PRZYJACIELE
GALLERIA
20 grudnia spedziliśmy kolejny raz w swoim towarzystwie organizując Wigilie MudDoctors. Przewodnikami tym razem byli Grześ i Poręb. Ekipa stawila się w licznym towarzystwie z doskonalymi humorami, już po wyrzucie adrenaliny po udanym dotelepaniu się na miejsce zbiorki na totalnie oblodzonych drogach z założonymi oponami typu MT.  Koledzy poprowadzili nas nieczynnymi juz trasami kolejowymi , poprzez wąwozy z nasypów i lasy. Mijaliśmy opuszczone, zniszczone  perony i zabudowania. Później jechaliśmy przez  pola, nad którymi unosiła się mgla a w dali zachodziło powoli słońce. Cala zabawa odbywała się w temperaturze -16 C, przy dalekiej widoczności. Co chwila obserwowały nas stadka saren biegających po polach. Po paru zabawach w pekającym lodzie i dziurach wypełnionych śniegiem dotarliśmy do knajpy gdzie czekał na nas upragniony, rozpalony kominek. Obiad był syty i bardzo smaczny. Dyskusja przy stole była bardzo żywa i interesująca. Rozmawialiśmy o wyprawach, o samochodach i o ciekawych przypadkach z zakresu chirurgii i urazówki. Szczególnie aspekty medyczne i barwne opisy pola operacyjnego przy smakowitych potrawach powodowaly niewytlumaczalne uczucie dyskomfortu innych, obecnych w knajpie - nie wiedzieć czemu... :)
Po posiłku z żalem trzeba było się rozstać. Wszyscy bezpiecznie i bez żadnych uszkodzeń wrócili do domów.
Za rok kolejna wigilia, która na pewno będzie bardzo udana.
Dziekuję wszystkim obecnym za tak liczne i sympatyczne spotkanie.